Rewa
Miejscowość położona nad Zatoką Pucką, dobra na spacer i odpoczynek przy otwartej przestrzeni wybrzeża. Najlepiej potraktować ją jako cel spokojniejszego pół dnia.
Po kilku dniach w Gdańsku, Gdyni i Sopocie można zmienić krajobraz bez planowania dalekiej podróży. Najbliższe kierunki prowadzą nad Zatokę Pucką, na Półwysep Helski albo w stronę Kaszub.
Dwa spokojniejsze kierunki nad Zatoką Pucką leżą blisko Gdyni i pokazują wybrzeże w mniej miejskiej formie.
Miejscowość położona nad Zatoką Pucką, dobra na spacer i odpoczynek przy otwartej przestrzeni wybrzeża. Najlepiej potraktować ją jako cel spokojniejszego pół dnia.
Kameralny kierunek z plażą i niewielką mariną. Sprawdza się wtedy, gdy ważniejszy jest nadmorski krajobraz niż rozbudowany program zwiedzania.
Oba miejsca pasują do pobytu o wolniejszym tempie i jako kontrast wobec centrów Trójmiasta. Przy krótkim wyjeździe wystarczy wybrać jedno z nich.
To dalszy kierunek, który wymaga większej ilości czasu niż Rewa lub Mechelinki. Najlepiej wybrać jedną miejscowość albo jedną część półwyspu zamiast próbować przejechać całość w pośpiechu.
Półwysep łączy miejscowości położone między wodami zatoki a otwartym Bałtykiem. To wyjazd nastawiony na morze, plaże i zmianę krajobrazu.
Najwięcej sensu daje jeden główny cel dnia. Pozwala to spędzić czas na miejscu zamiast budować trasę z krótkich postojów.
Przy pobycie bazującym w Gdyni wyjazd na północ jest naturalnym rozszerzeniem planu po wcześniejszym poznaniu miasta i Orłowa.
Na zachód od Trójmiasta krajobraz staje się mniej nadmorski. Jeziora, lasy i mniejsze miejscowości dobrze pasują do dnia, w którym celem jest odpoczynek od miejskiego zwiedzania.
Przy pierwszym krótkim pobycie lepiej najpierw wykorzystać czas na Gdańsk, Gdynię i Sopot. Okolica nabiera większego sensu przy trzecim lub kolejnym dniu.