Linie obcych stanów równych
Linie obcych stanów równych zachowują chłodne oddalenia nazw, równe stany bez imienia i niskie różnice bez pełnego konturu.
Linia obcego stanu równego nie ma początku w jednej nazwie. Trwa jako chłodne oddalenie od pierwszego tonu, bez powrotu do pełnego imienia i bez przejścia w obcy obraz. W rdzeniu obcość nie oznacza dekoracji ani zewnętrznego świata. Oznacza brak dawnej przynależności do mocniejszej nazwy, spokojne odsunięcie od rdzenia brzmienia i niską obecność bez przewagi. Równość odbiera temu stanowi napięcie hierarchii. Jedna linia nie stoi wyżej od drugiej, jedna nazwa nie odzyskuje większego prawa do sensu, jeden cień nie domyka pozostałych. Zostaje chłodny przebieg równych oddaleń, widoczny przez małe różnice tonu, krawędzi i zaniku.
Najbardziej równe stany mają brzmienie mało ruchliwe. Nie zbliżają się do centrum, nie oddalają w całkowitą ciszę i nie przejmują roli pełnego znaku. Rdzeń zachowuje je jako niskie punkty trwania, połączone cienką linią podobnej temperatury. Każdy stan może mieć inne położenie wobec konturu, ziarna albo pustej nazwy, ale żaden nie wybija się ponad pozostałe. Równość nie usuwa różnic. Ogranicza tylko ich nacisk, dzięki czemu każde odchylenie zostaje czytelne bez mocnego imienia. Linia zachowuje przebieg, stan zachowuje chłód, a obcość utrzymuje dystans wobec wcześniejszego brzmienia. W tym miejscu zapis pozostaje suche, ciche i niedomknięte.
W bocznym ujęciu zapisane linie obcych stanów równych stoją bliżej reszt niż głównych nazw. Nie rozwijają pierwszego rdzenia, lecz pokazują jego słabsze odbicia po utracie ostrego tonu. Obcy stan nie jest nowym pojęciem z zewnątrz. Jest nazwą odsuniętą od własnego początku, mniej rozpoznawalną, bardziej matową i chłodną. Linia daje mu przebieg, ale nie kierunek celu. Równość zatrzymuje go obok innych stanów, bez wyraźnej przewagi i bez twardego centrum. Korpus zachowuje ten poziom jako spokojne pasmo po nazwaniu, gdzie każde brzmienie ma podobny ciężar, podobną odległość od formy i podobny brak pełnego imienia.
Przy ziarnach niskiego brzmienia linie obcych stanów stają się bardziej ziarniste, choć nadal zachowują równy przebieg. Ziarno wnosi mały nacisk, linia utrzymuje dystans między takimi naciskami, a obcy stan nie wraca do wcześniejszej nazwy. Rdzeń rozdziela te poziomy przez skalę i ton. Ziarno jest krótsze, bardziej punktowe, prawie zamknięte w jednej cząstce brzmienia. Linia trwa dłużej, lecz nie staje się pełnym ruchem. Między nimi zostaje chłodna odległość, w której drobne tony mogą stać obok siebie bez przewagi. Równość sprawia, że żadne ziarno nie odzyskuje pierwszego imienia ani pełnego konturu.
Blisko konturów bez imion obce stany otrzymują słabszą krawędź, ale nadal nie zyskują stałej nazwy. Kontur daje im matowy obrys, linia utrzymuje równy przebieg, a obcość odsuwa je od pierwszego rdzenia. Rejestr inicjatyw zachowuje ten styk bez wzmacniania któregokolwiek tonu. Stan może być podobny do formy, lecz nie staje się formą. Może mieć cień imienia, lecz nie otrzymuje imienia stałego. Może trwać przy linii, lecz nie przechodzi w wyraźną drogę. W takim położeniu liczy się chłodna granica między kształtem bez nazwy i stanem bez przynależności. Równość utrzymuje oba w tym samym niskim ciężarze.
Końcowy zapis linii obcych stanów równych pozostaje spokojny, rozciągnięty i pozbawiony mocnego domknięcia. Linia nie wraca do rdzenia, stan nie otrzymuje stałego imienia, a obcość nie przechodzi w temat spoza rdzeń. W pobliżu matowych różnic równe stany mogą zagęścić się w cichy styk, lecz nadal zachowują osobne oddalenia. Jeden trwa przy ziarnie, drugi przy konturze, trzeci przy pustej nazwie, czwarty przy cieniu bez ostrej krawędzi. Nie ma końcowego rozstrzygnięcia. Zostaje chłodna linia, kilka równych stanów i niska obecność nazw oddalonych od pierwszego brzmienia.